W dniach 10 – 12 Lutego przebywaliśmy z wizytą na Łotwie .Nasz pobyt w Rydze miał na celu prezentacje naszego Ruchu wśród kapłanów i zainteresowanych małżeństw. Organizację tego spotkania zawdzięczamy ogromnej życzliwości ks. proboszcza Andrisa, który podczas studiów we Francji miał okazję poznać Equipes Notre-Dame.

Jako seminarzysta brał udział w spotkaniach i rekolekcjach organizowanych przez END, miał również okazję uczestniczyć w konferencji wygłoszonej przez o. Caffarela. Zatem charyzmat END i osoba założyciela była już księdzu znana, co dla nas było pomocą w kolejnych spotkaniach i prezentacjach. Ksiądz proboszcz Andris pełni funkcję wikariusza generalnego  Metropolity Rygi  abp. Zbigniewa Stankiewicza, który przyjął nas w swojej rezydencji w pierwszym dniu naszej wizyty. Ks. arcybiskup, który ma polskie korzenie, z uwagą wysłuchał informacji o naszej wspólnocie, miał dużo pytań dotyczących charyzmatu Ruchu. W czasie naszej rozmowy dotykaliśmy tematu Adhortacji „Amoris Leatitia’’  jak jest odczytywana w obecnym czasie. Wyraziliśmy nasze uznanie dla wystąpień ks. arcybiskupa podczas Synodu Biskupów w obronie tradycyjnej rodziny. Na koniec otrzymaliśmy błogosławieństwo arcybiskupa na dzieło tworzenia ekip na Łotwie. Jeszcze tego samego dnia zaprezentowaliśmy Ruch na Studium Rodziny dla studentów duszpasterstwa rodzin. Następnego dnia ks. proboszcz Andris oraz ks. wikariusz Elvis zorganizowali spotkanie z zainteresowanymi małżeństwami. Był czas na prezentacje Ruchu jako wspólnoty międzynarodowej, czas na świadectwo, pytania, odpowiedzi. Ostatniego dnia w pięknym kościele pw. Marii Magdaleny w samym centrum Rygi po Eucharystii dane nam było również przedstawić Ruch i zaprosić do domu parafialnego zainteresowanych małżonków chcących dowiedzieć się coś więcej o END. Podczas całego pobytu spotkaliśmy się z dużą życzliwością spotykanych ludzi. Urzekła nas również pobożność oraz zaangażowanie wielu parafian w życie Kościoła. Dziękujemy Panu Bogu za ten czas, spotkanych kapłanów, małżonków, dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas modlitwą podczas tego wyjazdu.

Lucyna i Krzysztof