Formacja Equipes Notre-Dame > Hasło roku formacyjnego 2008/09
Idźcie i głoście
Rozpoczynamy kolejny rok naszej pracy formacyjnej, który będzie kontynuacją kierunku życia wskazanego nam podczas Międzynarodowego Zgromadzenia w Lourdes: "Equipes Notre Dame, żywymi wspólnotami małżeństw; prawdziwym odbiciem miłości Chrystusa".
Zostaliśmy zaproszeni, aby na nowo rozważyć naszą rolę jako wspólnota ekipy i naszą zdolność, jako małżeństwo i jako ekipa, by być naprawdę otwartymi na świat. Dlatego hasło, które będzie nam pomagało w realizacji naszego programu, to słowa Chrystusa, które skierował do tych, których wybrał i powołał do głoszenia Ewangelii: "Idźcie i głoście" ( Mt 10,7 ). Misją Jezusa było głoszenie Dobrej Nowiny o Królestwie Bożym i taka sama misja jest obowiązkiem każdego chrześcijanina. Idźcie - to wezwanie Pana, by wyruszyć na drogę miłości, by głosić przez świadectwo życia i służbę orędzie naszej wiary.
Podczas Międzynarodowego Zgromadzenia w Rzymie w 1970 roku O. Caffarel bardzo gorąco wzywał ekipy, "by stały się świadkami Boga żywego". I jako dobry praktyk, mówił o konkretnych sposobach w jaki można to osiągnąć: przez Słowo Boże, modlitwę i ascezę, które "dodane do innych zadań pozwalają na wzmocnienie życia duchowego małżonków i czynią je zdolnymi do świadczenia o wierze". I dalej dodał: "Czyż nie jest opatrznościową misją ekip wyrażoną od założenia, gromadzenie się małżeństw, które odważą się bez kompromisu przeżywać po chrześcijańsku ideał miłości życia małżeńskiego?" Zatem na mocy Sakramentu Chrztu świętego i Sakramentu Małżeństwa jesteśmy wezwani do świadczenia, że małżeństwo jest źródłem miłości, szczęścia i świętości oraz pełni człowieczeństwa.
Nasze działania powinniśmy kierować do wszystkich małżonków chrześcijańskich, pomagając im w rozwoju ich duchowości małżeńskiej, dzięki której buduje się Królestwo Boże w dzisiejszym świecie. Jest to również realizacją celu naszego Ruchu, który jest bardzo misyjny:
""Equipes Notre Dame mają za podstawowy cel pomagać małżeństwom w dążeniu do świętości. Ani więcej ani mniej"
Nasza misja we współczesnym świecie powinna polegać na naszej otwartości na Ducha Świętego, który prowadzi nas nieustannie i przynagla do misji. Ale jest warunek: musi to być faktycznie misja w rozumieniu Ewangelii, a nie według wzorów tego świata. W swojej istocie polega ona nie tyle na nauczaniu, lecz na czynieniu uczniów. Ów proces wymaga inicjatywy, aktywności i zaangażowania: idźcie! Nie wolno nam trwać w bezruchu i czekać, lecz trzeba podejmować różne działania, które pozwolą dotrzeć do innych ludzi z orędziem Ewangelii. Słysząc zachętę do dawania świadectwa o naszej wierze w Jezusa, często mówimy sobie, że nie potrafimy tego robić, że jesteśmy zbyt słabi. Niech nasza odpowiedź na jego wezwanie nie będzie formułowana w słowach: "nie teraz", "dlaczego ja", "jestem za bardzo zajęty", "inni są lepsi"; lecz niech będzie postawą otwartości na to wezwanie i rozpoznaniu na czym ma polegać służba, do której jesteśmy zaproszeni. Nie zapominajmy, że to przecież nie własną mocą mamy być świadkami Ewangelii, mamy iść i głosić, ale mocą udzieloną nam przez samego Boga.
Zaproszenie do pełnienia misji, dla każdego z nas będzie związane z różną odpowiedzialnością w ramach Ruchu. Bycie małżeństwem misjonarskim wymaga postawy otwartości, umiejętności słuchania, wiary, łatwości w nawiązywaniu kontaktów, cierpliwości. Powinniśmy właściwie rozumieć jaki jest charyzmat naszego Ruchu oraz uważnie obserwować "znaki czasu" i określać aktualne potrzeby. W końcu powinniśmy działać zgodnie z naszymi przekonaniami, aby w sposób jasny przekazywać parom małżeńskim, szczególnie młodym, to, że nasz Sakrament Małżeństwa jest drogą do świętości.
Wszystkie nasze działania powinny wypływać z naszej wierności Ewangelii. Przykład postawy Jezusa, kiedy umywał Apostołom nogi, mówiąc:
"Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali".
niech będzie podstawą naszej misji. Jako para małżeńska, codziennie jesteśmy powołani, tam gdzie przebywamy, by realizować w życiu to, co jest zawarte w nauczaniu Chrystusa: sprawiedliwość, miłość, pokój, przebaczenie i wyzwolenie dla wszystkich, szczególnie dla tych, którzy pozbawieni są wolności, poważania, sensu albo nadziei w życiu. Naszym chrześcijańskim powołaniem jest być solą ziemi, światłem świata i zaczynem w cieście. I chociaż
"Equipes Notre- Dame nie jest ruchem akcji, to pragnie być ruchem ludzi aktywnych"
Dlatego każda osoba, każda para, musi odkryć, przez modlitwę i refleksję, potrzebę zaangażowania się tam, gdzie czują się powołani. Nasza aktywność i zaangażowanie powinny jednak wypływać z naszej formacji. A nie ma lepszych słów motywujących do bycia parą misjonarską niż te, które wypowiedział Założyciel END O.Caffarel:
"Paro ludzka, ukochane stworzenie Boże, uprzywilejowany świadku Boży, czy rozumiesz dlaczego jesteś tak droga Bogu wśród wszystkich stworzeń, czy rozumiesz ogromną nadzieję, jaką Bóg w tobie pokłada? Jesteś nosicielem Bożej reputacji, Bożej chwały, jesteś dla wszechświata największym powodem nadziei, ponieważ jesteś miłością”.
Ruch Equipes Notre Dame jako wspólnota Kościoła wielokrotnie otrzymywał od Pasterzy Kościoła i swojego Założyciela słowa wyrażające troskę, by członkowie Ruchu byli w pełni świadomi swojej religijnej i misyjnej odpowiedzialności w dzisiejszym świecie oraz nadzieję dawania przez nich nieustannego i widocznego świadectwa o wielkości i pięknie ludzkiej miłości małżeńskiej i rodzinnej. Niechaj te słowa będą inspiracją naszych działań.