W dniach 8-10 marca 2019 r. w Ośrodku “Bojanowe Gniazdo” w Zaniemyślu niedaleko Poznania odbyły się rekolekcje pt.”Pojednanie znakiem miłości”. Nauki rekolekcyjne i zajęcia warsztatowe dla uczestników przygotowali księża Szymon Bajon, Przemysław Przybylski i Grzegorz Zbączyniak, a parą techniczną byli Karolina i Mikołaj Gębka z ekipy Poznań 17. W rekolekcjach brało udział 21 małżeństw z całej Polski, w tym jedno małżeństwo spoza Eqiupes Notre-Dame. Rodzicom towarzyszyło ośmioro dzieci.

Zaniemyślańskie  zamyślenia

Kreślimy te słowa w dniu szczególnym. Dniu, w którym nasza najmłodsza córka Helenka przystąpiła po raz pierwszy do Sakramentu Pojednania. Czas przygotowań do tego wydarzenia był okresem bardzo owocnym w życiu naszej rodziny, wymagającym, pełnym wzruszeń i bogatym w pozytywne zaskoczenia. W sposób zupełnie niezamierzony – był także czasem przygotowującym nas do głębszego przeżycia rekolekcji „Pojednanie – znak miłości”.

Wyruszaliśmy do „Bojanowego Gniazda” nad Jeziorem Raczyńskim pełni radosnego oczekiwania na spotkanie z przyjaciółmi, otwarci na dobre słowo i gotowi na kolejne wejście na Górę Przemienienia, jak od dłuższego czasu – dzięki naszemu doradcy duchowemu – traktujemy czas rekolekcyjnej zadumy. Mieliśmy okazję spojrzeć na Sakrament Pokuty z trzech nieco innych perspektyw, oczami trzech niezwykle zaangażowanych w swą posługę kapłanów – ks. Grzegorza, ks. Szymona i ks. Przemysława. Nie traktowaliśmy tego ani przez moment jako „rozproszenia treści” konferencyjnej – wręcz przeciwnie, było to niezwykle ubogacające doświadczenie. Szczególnie cenne było dla nas – w przypadku każdego z wymienionych kapłanów – dzielenie się osobistym doświadczeniem posługi, czy to w szpitalach, czy w parafii, czy wreszcie w konfesjonale.

W problematykę warunków dobrej spowiedzi, a szczególnie rachunku sumienia (w tym Miłosiernego Rachunku Sumienia dla Małżonków) wprowadzał nas pierwszego dnia ks. Grzegorz Zbączyniak. Taka jego forma – zogniskowana na współmałżonku – była dla nas rekolekcyjnym odkryciem. Wiele wskazań dotyczących codziennego rachunku sumienia przyjęliśmy z radością i mocnym postanowieniem, by jak najszybciej wcielić je w życie.

Głosząc konferencję o warunkach pojednania ks. Szymon Bajon z naciskiem podkreślał, iż na tyle doświadczamy Bożego przebaczenia, na ile sami uznamy się za grzeszników, gdyż dopiero uznając swoją grzeszność otwieramy się na przebaczenie.  W jego nauce bardzo mocno wybrzmiał bliski chyba każdemu małżeństwu w Ruchu Equipes Notre-Dame cytat z Listu do Efezjan (4, 26): “Gniewajcie się, a nie grzeszcie: niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce!”.

Konferencja ks. Przemysława Przybylskiego „O przebaczeniu  w małżeństwie” uświadomiła nam na nowo to, iż przebaczenie jest w życiu człowieka rzeczą o fundamentalnym znaczeniu, rzeczą podstawową, potrzebną do życia, prowadzącą do pojednania –   istotą którego jest  spotkanie z Jezusem. Szczególnie poruszyły nas słowa o tym, że w 50% przypadków rozmaitych zranień, z którymi jako psycholog katolicki – ksiądz spotyka się na terapiach, to zranienia przez złe słowo. Każde bowiem złe słowo jest przekleństwem. Każde dobre zaś – błogosławieństwem. Tuż po powrocie do domu postanowiliśmy jak najszybciej te słowa wprowadzić w czyn  i być niezwykle szczodrymi  w błogosławieniu swoich dzieci i siebie nawzajem – w imię Jezusa Chrystusa.

Uczniowie, wchodząc z Jezusem na górę Tabor, nie spodziewali się tak mocnego doświadczenia, jakim było ukazanie się Pana w pełni chwały… my również w trakcie rekolekcji nie oczekiwaliśmy spektakularnych doświadczeń, czy głęboko przejmujących chwil – a jednak – i takie były nam dane w tym szczególnym czasie. Zajęcia warsztatowe, których doświadczyliśmy tuż po konferencji ks. Przemysława były błogosławionym czasem małżeńskiej modlitwy, wybaczania krzywd i proszenia o wybaczenie w imię Jezusa. Czasem szczególnym, pełnym wzruszeń i bliskości, stawania w prawdzie i otwierania się na małżonka; czasem niezwykle pięknym, który na wielu policzkach zostawił ulotne ślady…

Podczas konferencji Ewy i Macieja Hudziaków „O duchowości małżeńskiej w praktyce”, szczególnie mocno utkwiły nam w pamięci słowa o tym, jak wiele łask otrzymujemy – jako małżonkowie – poprzez sakrament małżeństwa. Musimy jedynie pamiętać o istotnym warunku ich otrzymania – stanie łaski uświęcającej. Zapamiętaliśmy także to,  by zaraz po Bogu, nasz małżonek zajmował zawsze pierwsze miejsce – przed wszystkimi innymi ludźmi.

To zaledwie kilka najważniejszych spostrzeżeń związanych z naszym rekolekcyjnym zatrzymaniem. Było ono dla nas szczególne jeszcze z jednego względu – udało nam się przeżywać je całą naszą ekipą. Doświadczyliśmy dzięki temu jeszcze większej radości dzielenia się słowem, bycia ze sobą – w ramach naszej małej wspólnoty.

Magdalena i Wojciech Kozielczykowie – ekipa Poznań 16

Link do zdjęć: https://photos.app.goo.gl/8rNiD93Ca4Qu8usG7