Myśl, aby drogę do Fatimy na Międzynarodowe Zgromadzenie Equipes Notre Dame ubogacić odwiedzeniem ważnych dla katolików miejsc w Europie zrodziła się już w momencie otrzymania informacji o miejscu Zgromadzenia. W tym, że warto to zrobić, utwierdziło nas wprowadzenie przez organizatorów limitów liczby osób, które na to zgromadzenie z poszczególnych Super Regionów będą mogły pojechać. Była to bowiem szansa, choć niepełnego, lecz chociażby częściowego uczestnictwa i przebywania w Fatimie w czasie Zgromadzenia dla osób, które, wskutek ograniczeń, były namawiane do rezygnacji z uczestnictwa.

Przedstawiamy tu relację z naszej pielgrzymki ograniczając się do opisu jej przebiegu. Liczymy, że inni uczestnicy pielgrzymki podzielą się wrażeniami – serdecznie zachęcamy.

W pielgrzymce wzięło udział 41 osób. 32 osoby to członkowie END (w tym kapłan), przede wszystkim z Sektora Wielkopolskiego, ale także z Kujawskiego, Łódzkiego, Śląskiego, Małopolskiego oraz z ekipy polonijnej z Niemiec. Pozostali uczestnicy zachęceni zostali przez naszych członków lub znaleźli ofertę na stronie biura pielgrzymkowego. Spośród uczestników pielgrzymki 10 małżeństw wzięło udział w Zgromadzeniu END. Opiekę duchową sprawował ks. Michał Nowacki – doradca duchowy Ekipy Poznań 15 i (wówczas) wikariusz w parafii św. Anny w Poznaniu, a jednym z uczestników był także ksiądz Wojciech z Olsztyna. Logistycznie pielgrzymkę przygotowało biuro Misja Travel z Poznania, prowadziła p. pilot Renata, a luksusową Setrą kierowali pp. Jarek i Marek.

Dzień 1 – Pielgrzymkę rozpoczęliśmy mszą św. w kościele św. Anny w Poznaniu celebrowaną przez obu kapłanów – uczestników pielgrzymki. Oprawę muzyczną zapewnili nasi pielgrzymkowi animatorzy muzyczni – Bożenka i Krzysztof Kurkowiakowie wsparci przez Alę i Andrzeja Rowińskich, z którymi następnie spotkaliśmy się w Fatimie.

W tym dniu czekał nas przejazd do Strasburga, który, niestety, z powodu remontów autostrad i korków w Niemczech, przedłużył się o ponad 2 godziny.

Dzień 2 – Rozpoczęliśmy od zwiedzania Strasburga – miasta z pewnością zasługującego na dłuższy pobyt. My, po spacerze przez centrum, odwiedziliśmy katedrę. Kolejnymi punktami tego dnia było Taize – miejsce ekumenicznych spotkań młodzieży z całego świata oraz Ars – parafia i miejsce spoczynku świętego Jana Vianney’a. Ciało świętego spoczywa tu w szklanej trumnie w bocznym ołtarzu. Następnie skierowaliśmy się do miejscowości Romans-sur-Isere (ok. 100 km na południe od Lionu), gdzie oczekiwały nas francuskie rodziny z END. Niestety, opóźnienia z pierwszego dnia nie dało się zniwelować i musieliśmy poinformować naszych gospodarzy o czasowym poślizgu. Po wspólnej mszy świętej w miejscowym kościele udaliśmy się na przygotowaną dla nas kolację, a następnie kilka małżeństw skorzystało z zaproszenia i spędziło noc w domach u naszych francuskich przyjaciół.

Dzień 3 – Kierunek Alpy. Głównym celem tego dnia było sanktuarium maryjne w La Salette. W otoczeniu cudownych, górskich widoków, przy pięknej pogodzie, po mszy św. o objawieniu z 19 września 1846 r. i o sanktuarium opowiedział nam posługujący tutaj polski ksiądz ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów. Z La Salette udaliśmy się do mniej znanego sanktuarium Le Laus, gdzie Matka Boska ukazywała się mistyczce, słudze Bożej Benedykcie Rencurel w latach 1664 – 1718. Na nocleg w tym dniu jechaliśmy do miejscowości Blanes na Costa Brava (Hiszpania).

Dzień 4Barcelona. Głównym punktem programu była Sagrada di Familia, gdzie w krypcie, obok grobu Antonio Gaudi’ego, mieliśmy mszę św. Po zwiedzaniu Barcelony powróciliśmy do Blanes, gdzie spragnieni ochłody mogliśmy jeszcze wykapać się w falach Morza Śródziemnego.

Dzień 5 – Pierwszym punktem tego dnia było Opactwo Matki Bożej w Montserrat (Czarnej Madonny), malowniczo położone wśród gór na wysokości ok. 1000 m n.p.m., najważniejsze sanktuarium maryjne Katalonii. Kolejnym punktem na naszej trasie była Saragossa. Tu w pięknej Bazylice katedralnej Nuestra Señora del Pilar (Matki Bożej na Kolumnie) − największej barokowej świątyni w Hiszpanii nasi kapłani odprawili mszę św. Nocleg wypadł nam pod Toledo.

Dzień 6 – To był dzień rozpoczęcia Międzynarodowego Zgromadzenia END w Fatimie i to Fatima była naszym głównym celem. Zaczęliśmy jednak od spaceru po uliczkach Starego Miasta w Toledo dochodząc do jednego z najważniejszych przykładów sakralnej architektury gotyckiej w Hiszpanii jakim jest katedra w tym mieście. W Fatimie nasza grupa pielgrzymkowa rozdzieliła się – uczestnicy Zgromadzenia udali się do przygotowanych dla nich hoteli, pozostali zamieszkali w hotelu Aurea w pobliżu Bazyliki Trójcy Przenajświętszej.

Dzień 7 – Dzień ten był przeznaczony na zapoznanie się z Fatimą i jej otoczeniem. W czasie jazdy autokarem mieliśmy okazję obejrzeć filmy na temat fatimskich objawień. W Fatimie, po porannej mszy św. w języku polskim w Kaplicy Objawień, odwiedziliśmy Bazylikę Matki Boskiej Różańcowej z grobami Hiacynty, Franciszka i Łucji oraz dwa fatimskie muzea. Następnie odprawiliśmy nabożeństwo Drogi Krzyżowej w Valinhos i udaliśmy się do wioski Aljustrel, w której mieszkali mali wizjonerzy. Po południu był czas na modlitwę i refleksję, a wieczorem wspólnie z uczestnikami Zgromadzenia uczestniczyliśmy w modlitwie różańcowej w Kaplicy Objawień i procesji po placu fatimskiego sanktuarium.

Dzień 8 – Ten dzień przeznaczony był na zwiedzanie miejscowości leżących w odległości ok. 50 – 60 km od Fatimy. Zwiedzaliśmy klasztor Matki Boskiej Zwycięskiej w Batalha – jeden najwspanialszych przykładów architektury i sztuki gotyku w Portugalii, w roku 1983 wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO oraz klasztor – opactwo cystersów w Alcobaça z jednym z największych kościołów gotyckich w Portugalii. W drodze powrotnej, mając “dobry czas”, zahaczyliśmy jeszcze o, będącą poza programem pielgrzymki, perełkę średniowiecznej architektury portugalskiej – miejscowość Obidos.

Dzień 9Lizbona. Zwiedzanie Lizbony rozpoczęliśmy od Almady. To miejscowość położona po drugiej stronie Tagu z górującym pomnikiem Chrystusa ustawionym na wzgórzu i na szczycie 70-metrowej wieży. Z platformy widokowej zlokalizowanej u stóp Chrystusa roztacza się wspaniała panorama Lizbony. Na pierwszym planie widoczny jest stalowy most wiszący im. 25 kwietnia – nazywany europejskim “Golden Gate” ze środkowym przęsłem o rozpiętości 1013 m. W trakcie zwiedzania Lizbony nawiedziliśmy m.in. kościół św. Antoniego, gdzie przy głównym ołtarzu nasi kapłani odprawili mszę św. Zwieńczeniem turystycznego programu tego dnia była wizyta na Cabo da Roca – skalistym, najdalej na zachód wysuniętym przylądku Europy.

Bardzo radosnym akcentem tego dnia był fakt, iż udało nam się poprzez sekretariat Zgromadzenia END otrzymać dla wszystkich pozostałych uczestników naszej pielgrzymki imienne indentyfikatory gości umożliwiające oficjalne wejście na spotkania Zgromadzenia odbywające się w Bazylice Trójcy Przenajświętszej. Niektórzy skorzystali z tej okazji jeszcze tego wieczoru uczestnicząc w wieczornym czuwaniu.

Dzień 10 – W tym dniu modlitwę poranną na Zgromadzeniu prowadziły małżeństwa z Polski. Korzystając z możliwości wejścia nasi pielgrzymi wzięli liczny udział w tym wydarzeniu. Następnie pojechaliśmy do Nazare. W historycznej, położonej na klifie części tej miejscowości znajduje się kościół ze słynącą z cudów niewielką figurką Matki Boskiej – Czarnej Madonny. Tu też odprawiona została nasza msza św. Reszta dnia przeznaczona była na relaks – najpierw posiłek w górnym mieście, potem odpoczynek na plaży nad Atlantykiem.

Na zakończenie dnia mieliśmy okazję uczestniczyć w artystycznej prezentacji przedstawicieli poszczególnych krajów uczestniczących w Zgromadzeniu END – Wieczorze Braterstwa. Nasi piosenką “Nie ma takiego jak Jezus” wykonaną w różnych językach wywołali entuzjazm publiczności.

Dzień 11 – To dzień zakończenia Zgromadzenia END i po obiedzie znów wszyscy byliśmy razem. Trasa naszej pielgrzymki wiodła na północ. Po drodze zwiedziliśmy Porto pretendujące do miana najpiękniejszego miasta Portugalii. Nie mogło oczywiście zabraknąć wizyty w winiarskich piwnicach. Na nocleg dotarliśmy w okolice Santiago de Compostela.

Dzień 12 – Na naszej pielgrzymce nie mogliśmy pominąć Santiago de Compostela. Informacji o tym miejscu dostarczyły nam oglądane w autokarze filmy oraz relacja ks. Michała, który kilka lat wcześniej pielgrzymował do Santiago. W katedrze, gdzie nasi kapłani koncelebrowali mszę św. tym razem po hiszpańsku oraz na placu przed katedrą, wszędzie można było spotkać pielgrzymów z charakterystyczną muszlą.

Z Santiago ruszyliśmy w drogę w kierunku Lourdes jadąc wzdłuż wybrzeża Zatoki Biskajskiej. Mając po lewej stronie wody Atlantyku, a po prawej Góry Kantabryjskie mogliśmy przez kilkaset kilometrów podziwiać niesamowite widoki iluminowane hiszpańskim słońcem. Atrakcją tego dnia był obiad z tradycyjnych, galicyjskich potraw zaserwowany nam w miejscowej restauracji przy Plaży Katedr. Nocowaliśmy w okolicach Pampeluny.

Dzień 13Lourdes – jedno z najważniejszych dla katolików miejsc objawień i największych sanktuariów maryjnych Europy. Wizytę w Lourdes rozpoczęliśmy od mszy św. w kościele grekokatolickim. Następnie zwiedziliśmy sanktuarium, grotę Massabielle – miejsce objawień Maryi Bernadecie Soubirous w 1858 roku oraz miejsca związane z życiem Bernadety i jej rodziny w Lourdes. Był też czas na refleksję i modlitwę. Na nocleg pojechaliśmy w okolice Bordeaux.

Dzień 14 – W tym dniu w programie było jedno z najbardziej malowniczych miejsc Europy, a może i świata, najliczniej po Paryżu odwiedzane miejsce we Francji – Mont Saint Michel – skalista wyspa pływowa, okresowo oblewana wodami Kanału La Manche i odsłaniana przez przypływy i odpływy.

Z pewnością chciałoby się dłużej podziwiać uroki tego wyjątkowego miejsca spacerując uliczkami średniowiecznego miasta, ale w tym dniu oczekiwały nas małżeństwa z Equipes Notre Dame w Caen. Spotkaliśmy się z nimi w jednym ze 100 kościołów w Caen na mszy św. koncelebrowanej, odprawionej w językach francuskim i polskim. Francuzom bardzo podobały się nasze śpiewy – Bożenka i Krzysztof zadbali, abyśmy pokazali się z jak najlepszej strony. Po mszy część naszych pielgrzymów udała się do rodzin francuskich na wieczorne, małe przyjęcia i noclegi.

Dzień 15 – Ostatni dzień naszego pielgrzymowania, zarazem najdłuższy odcinek do pokonania – ok. 1500 km. Rozpoczęliśmy dzień mszą św. w tym samym kościele, co poprzedniego dnia wieczorem, lecz tym razem tylko w języku polskim. Towarzyszyło nam kilka francuskich rodzin, z którymi, mamy nadzieję, pozostaniemy w kontakcie. Po drodze do domu minęliśmy m.in. Kolonię i z okien autokaru mogliśmy zobaczyć kolejny ważny obiekt na mapie Europy – kolońską katedrę. Do Poznania przybyliśmy przed godziną 6.00. Zmęczeni, ale szczęśliwi !

Piętnaście dni pielgrzymowania, liczne odwiedzone miejsca święte i przejechane ok. 8000 km, wszystko to sprawia, iż czas pielgrzymki pozostanie na długo w naszej pamięci. Odległość, jaką mieliśmy do pokonania, wymusiła, aby czas pobytu w wielu pięknych miejscach był relatywnie krótki. Jedynie w Fatimie czasu nie brakowało. W sercach wielu pielgrzymów powstała zatem chęć powrotu do tych miejsc, na dłużej, może nawet na kilka dni.

Rozstawaliśmy się w atmosferze  chęci zorganizowania wspólnego wyjazdu także w przyszłym roku. Czujemy bowiem, że tak spędzony czas sprzyja wzajemnemu poznaniu, integracji i zawiązaniu przyjaźni. Pomyślmy !  A zatem, mamy nadzieję, do spotkania na pielgrzymkowym szlaku za rok !

Myślimy, że odwiedzający tę stronę z zainteresowaniem przeczytaliby o wrażeniach uczestników pielgrzymki. Zachęcamy do opisania, chociaż krótko, swoich przeżyć – teksty i zdjęcia kierujcie do nas: ajk.fatima@gmail.com .

Ania i Jurek Kolbuszowie  –  Sektor Wielkopolski

Zdjęcia z pielgrzymki można obejrzeć korzystając z linku: https://photos.app.goo.gl/UzCy1r5pTawK68po7